SPOTKANIE Z MONIKĄ I MARCINEM- początekwieczności.pl

Plan był taki: 1. pojechać 2. zrobić zdjęcia 3. wrócić. I tyle. Jak wymyśliłam tak zrobiłam. Nie zastanawiałam się nad konsekwencjami, nad nieznanym mi miejsce, nad pogodą oraz nad powagą sytuacji. Bo moje #internety, jak się okazuje, mają wiele do życzenia, a nauczycieli wybrałam sobie chyba dobrych 🙂 choć sami mówią, że się uczą. I tak po…