ZAPACH BZU

Nastała wiosna, więc możemy w końcu planować plenery. Choć palące słońce w samo południe nie zachęca mnie do siebie ;p (jesteś jesienio-lubnym człowiekiem :)) to jednak szarobura pogoda zimowa, jest u nas w Wielkopolsce, ostatnio mało malownicza, nad czym też ubolewam. Wiosna za to, to ten wspaniały czas kwiatów i rodzącej się przyrody. 

SMASH WATERMELON

Każdą sesję urodzinową moich córek planuję z jakim półrocznym wyprzedzeniem 🙂Jednak nigdy plan, który mam, nie wychodzi. A to wszystko dlatego, że ciężko jest być ta mamą, która reaguje, często pilnuje i jednocześnie fotografem, który rejestruje to co się dzieję. 

SPOTKANIE Z MONIKĄ I MARCINEM- początekwieczności.pl

Plan był taki: 1. pojechać 2. zrobić zdjęcia 3. wrócić. I tyle. Jak wymyśliłam tak zrobiłam. Nie zastanawiałam się nad konsekwencjami, nad nieznanym mi miejsce, nad pogodą oraz nad powagą sytuacji. Bo moje #internety, jak się okazuje, mają wiele do życzenia, a nauczycieli wybrałam sobie chyba dobrych 🙂 choć sami mówią, że się uczą. I tak po…